poniedziałek, 9 października 2017

Red

Bardzo tęsknie za letnią i słoneczną pogodą. Najchętniej rzuciłabym wszystko i poleciała na jakąś tropikalną wyspę.. No,ale niestety obowiązki wzywają. Za oknem buro i szaro, ale ja mam sposób na dodanie energii i ożywienie krajobrazu-czerwony płaszcz! Czerwień to kolor tej jesieni. Powiem wam, że jak robiłam zdjęcia tej stylizacji (a był to lipiec) to nie wiedziałam, że czerwony będzie królował - znów wyprzedziłam trendy :D Znalazłam go w szafie przez przypadek i postanowiłam stworzyć coś ciekawego.

sobota, 30 września 2017

Summer vibes

Lato i wakacje już się skończyły,ale ja chcę wam przypomnieć tą piękną,cudowną pogodę i zaprezentować jeden ze swoich outfitów. Jeśli wybieracie się na urlop do jakiegoś ciepłego kraju to możecie się zainspirować haha. Strasznie prosta stylizacja, ale z absolutnym hitem tego lata, czyli bluzką a la hiszpanka. Idealny look na zwiedzanie w upale! :)

wtorek, 19 września 2017

#photodiary Chorwacja&Bośnia i Hercegowina

Tegoroczne wakacje spędziłam w Chorwacji. Cudowny kraj, idealny (dla mnie) klimat, przepiękne krajobrazy, turkusowa woda i przyjaźni ludzie. Nie należy on do najtańszych kierunków turystycznych, naprawdę myślałam, że jest taniej. Ale spędziłam tam cudowny czas i ciągle wracam do tamtych chwil. W dzisiejszym poście praktyczne informacje o tym kraju, co wziąć, co zobaczyć i mnóstwo zdjęć! Zapraszam :)

sobota, 2 września 2017

Confident &happy

Hej! Właśnie wróciłam z kolejnego wyjazdu. Spędziłam w Chorwacji 9 dni, cudownych dni. Bardzo pokochałam ten kraj, piękne widoki, turkusową wodę i ludzi. Na pewno jeszcze tam pojadę. Wróciłam i szczerze mówiąc nie mogę się odnaleźć w tej mojej codzienności, po prostu Polska i Chorwacja to dwa inne kraje, różne tradycje i kultura i inny klimat. Nie ukrywam, że ten chorwacki bardziej mi odpowiadał.. :) Ale wróciłam i trzeba działać dalej. Na pewno jestem teraz szczęśliwsza, mam więcej energii (chociaż teraz siedzę przed laptopem chora, z opakowaniem chusteczek i strasznym kaszlem) i  jestem bardziej pewna siebie. Ta pewność siebie dotyczy też ubrań. Zawsze wstydziłam się chodzić w sukienkach i spódniczkach- sama nie wiem dlaczego, naprawdę. Jednak na ten wyjazd zakupiłam aż 3 sukienki i będąc tam i chodząc właśnie w tych sukienkach czułam się świetnie, podobało mi się jak wyglądałam, uczucie wstydu zniknęło. Nie wiem jak to się stało. Może po prostu przestałam się przejmować, zaczęłam nosić wszystko to co mi się podoba i nie zastanawiałam się nad tym czy ktoś mnie wyśmieje, obczai od góry do dołu. Lubię być oryginalna i do niefajnych spojrzeń już się przyzwyczaiłam. Jestem pewniejsza siebie i szczęśliwsza. Zaczęłam doceniać wszystkie momenty. Życie jest przecież tylko jedno i po co marnować je na przejmowanie się opiniami innych. Noszę to co chcę, robię to co chcę i koniec! :) 
Przed wami stylizacja właśnie z sukienką w roli głównej. Zdjęcia na chorwackich ulicach, opalona skóra i radość! Zapraszam:)

niedziela, 13 sierpnia 2017

Summer in the city

Hej wszystkim! Na wstępie chciałabym podziękować za tak duże zainteresowanie moimi ostatnimi postami. Jest was coraz więcej - to nieprawdopodobne jak bardzo ten blog rozwinął się w ciągu ostatnich 2 miesięcy ♥ Dziękuję wam!
Dzisiaj przychodzę z kolejną stylizacją. Miałam ją na Openerze, ale nie mogłam wykonać sesji na terenie festiwalu (nie od tego zresztą są festiwale), więc ubrałam ją na spacer po mieście. Absolutnym hitem tej stylizacji są spodnie, które złowiłam na wyprzedaży w Mango. Spodnie wydłużają sylwetkę, więc jeśli chcecie wyglądać smuklej to serdecznie polecam! :) Do tego golfik, skórzana kurtka, oksfordy, okulary i plecak. Nie polecam takiego looku na upalne dni, chyba,że chcecie się ugotować. Dużo zdjęć, bo inna sceneria i wszystkie mi się bardzo podobają. Pozdrawiam mojego fotografa ♥

niedziela, 6 sierpnia 2017

Beach time

Hej! Jak tam wasze wakacje? Ja odliczam dni do kolejnego wyjazdu - nie mogę się doczekać. Cieszę się, że w Polsce było ostatnio dużo słońca-prawdziwe lato :) Jeśli ktoś wybiera się na plażę, to może zainspiruje się moim oufitem. Bluzka i spodnie to ulubieńcy miesiąca. Obie rzeczy złowione z wyprzedaży z Mango. Do tego (moim zdaniem) obowiązkowy dodatek na plażę czyli słomiany kapelusz. Pamiętajcie żeby chronić głowę i oczy przed promieniowaniem. Taki kapelusz doda wam elegancji i przy okazji ma dobry wpływ na wasze zdrowie ;) 

niedziela, 30 lipca 2017

Lipcowe odkrycia

Lipiec do słonecznych miesięcy nie należał, ale mimo to wydarzyło się w nim wiele miłych rzeczy. Przede wszystkim udało mi się trafić na pogodę i cały mój pobyt nad morzem był dosyć ciepły i słoneczny. Lipiec był czasem festiwali-udało mi się pojechać na Openera i usłyszeć The Weeknd! Poznałam nowe osoby i mimo deszczu świetnie się bawiłam! 
Lipiec to także czas wyprzedaży na których udało mi się złowić małe perełki,ale pojawił się także smutek,bo wykupili mi kilka rzeczy :( 
To także miesiąc w którym odkryłam nową muzykę, dostałam się na studia, przeczytałam nową książkę, powtarzałam codziennie angielski i francuski i zaczęłam naukę hiszpańskiego. Pojawiło się u mnie także kilka nowych rzeczy do pielęgnacji;) To był także czas przemyśleń! 
Podsumowując, był to bardzo udany miesiąc i mam nadzieję, że pozostałe też takie będą!:) A teraz fotorelacja.